Na pierwszy taniec, wejście Pary Młodej albo podziękowanie rodzicom.
Nasz pierwszy taniec na weselu. Poznaliśmy się nad morzem w Ustce, oboje uciekliśmy tam we wrześniu przed własnym życiem i wylądowaliśmy na tym samym pustym molo. Chodzimy ze sobą cztery lata. Chcemy własną piosenkę zamiast cudzego przeboju — spokojną, do zatańczenia we dwoje, około trzech minut, żeby goście nie zdążyli się znudzić.
Piosenka na podziękowania dla rodziców podczas wesela, tuż przed oczepinami. Oboje wychowali nas skromnie i bez wielkich słów — mama zawsze dokładała do talerza, tata woził na wszystkie treningi o szóstej rano. Chcemy im podziękować przy wszystkich gościach, ale tak, żeby nie było to sztuczne. Wzruszająca ballada, którą puścimy z głośników zamiast przemowy.
Piosenka na wejście pary młodej na salę weselną. Jesteśmy razem osiem lat, poznaliśmy się na studiach na kolokwium ze statystyki, które oboje oblaliśmy. Chcemy czegoś radosnego i energetycznego zamiast standardowego marsza — żeby goście od razu zaczęli klaskać. Około dwóch i pół minuty, z mocnym refrenem.
Wszystkie utwory na tej stronie powstały jako demonstracje, dla wymyślonych osób. Piosenek zamówionych przez klientów nie publikujemy — to ich prywatne historie.